Donald Trump: następny projekt elit?

Trump

Wszystko wskazuje na to, że donald Trump jest kolejną wydmuszką systemu.

Być może w przyszłości wykaże większą dbałość i troskę o naród.

Obecnie nie jestem w stanie wymienić jednej rzeczy, którą zrobił dla Amerykanów.

Miał świetną kampanię wyborczą. Mówił pięknie i porywczo. Przyrównywałem go nawet do Johna Kennedy’ego.

Kampania się skończyło i nagle zniknął ten odważny Donald Trump.

Wchodząc do białego domu, już na progu drzwi ubrał kapcie Obamy.

Pałeczka została przekazana, kapcie wygodne, więc po co się wychylać?

Kennedy został odstrzelony za działanie przeciwko finansjerze. Zrobił „potworną” rzecz: wyprodukował narodowy pieniądz, za który naród nie musiał płacić odsetkowego haraczu.

Gdyby Nie zamordowali Kennedy’ego, to dzisiaj Ameryka byłaby super bogatym państwem, bez długu, a finansjera byłaby historią.

Donald Trump mówił o tajemnicach, o złych ludziach, a nawet wspomniał o złych szczepionkach.

Za piękną miejscami aktorską mową, nie poszły czyny.

Okazuje się, że prezydent jest tylko rzecznikiem korporacji: finansowych, farmaceutycznych, wojskowych i wszelakich innych.

Nie ma prawa działać przeciwko wielkim tego świata.

Może pogrozić, wywołać jakąś awanturę, zrobić kolejny teatr z brakiem pieniędzy w budżecie.

Prawdziwym zespołem decyzyjnym, prawdziwym rządem jest sanhedryn finansjery.

Przed nimi politycy i prezydenci klęczą na kolanach…

 

P.S. Bądź na bieżąco! Codziennie publikujemy najważniejsze info o zdrowiu, geopolityce, tajemnicach. Zbieramy najlepsze informacje z internetu i publikujemy na naszym portalu –> Kliknij i Sprawdź

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: „Trump, Pentagon leaders honor 9/11 victi” (CC BY 2.0) by Chairman of the Joint Chiefs of Staff

Przeczytaj koniecznie:

One Response to “Donald Trump: następny projekt elit?”

  • Jameson on 1 marca 2018

    Wydaje się, że ma Pan rację. Pora na jakieś podsumowanie prezydentury Trumpa i jak widać, praktycznie sprawy w USA stoją w miejscu. Muru z Meksykiem nie ma, reforma Obamacare idzie opornie. Zmian podatkowych w USA chyba też nie ma. Dużo chciał zrobić, dużo obiecywał ale jakby jakaś siłą wyższa go przed tym powstrzymywała i z pewnością są to banksterzy, ponieważ to oni rządzą światem.

    Wielka szkoda. Jeżeli nie on, to kto inny miałby się pojawić z planem naprawy tego wszystkiego. Wątpię, że będzie ktoś z takim budżetem na kampanię.

    Najpierw Francja chciała wcisnąć Polsce Caracale, teraz USA Patrioty, za które mielibyśmy słono przepłacać. Jaki to nasz sojusznik, skoro dalej wizy obowiązują.

    Na nikogo nie można liczyć, ani na UE, ani USA, ani Rosje. Musimy budować silne, niezależne Państwo, które niestety będzie zawsze solą w oku międzynarodowych elit, które wprowadzają NWO.

    A teraz jeszcze PiS na kolanach do Izraela leci…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *