Ukraina w Unii i co dalej ?

unia ukraina700

16 września Ukraina oficjalnie wstąpiła do Unii Europejskiej.

Na okres jednego roku dostała ochronę gospodarki i firm ukraińskich. Przez ten czas towary trafiające z Unii na Ukrainę będą opodatkowane cłem, natomiast Ukraińcy będą mogli swobodnie sprzedawać w Unii.

Nie notuję tutaj żadnego optymizmu dla Ukrainy i racjonalności zachodu.

Po roku rynek ukraiński zostanie szeroko otwarty, a tam czekają całe branże do skolonizowania. Jest węgiel, łupki, rolnictwo z wysoką klasą gleb, metale.

Branża naftowa pod przewodnictwem firm amerykańskich już liczy zyski na otwarciu granic ukraińskich.

Tutaj jest bardzo ciekawy zabieg zachodu. Przez rok czasu dobiją kryzysem całe branże na Ukrainie. W przyszłym roku podobnie jak w Polsce wykupią fabryki za centy. Te, które będą stanowić konkurencję dla korporacji zniszczą, resztę doprowadzą do restrukturalizacji (modne słowo). Ważnym krokiem będzie obniżenie do granic możliwości zarobków na Ukrainie, aby przez dekady pracownicy byli tanią, niewolniczą siłą roboczą. 

Ukraińcy, tak jak Grecy rzucą się na tanie kredyty. Po pewnym czasie będą niewolnikami banków.

Czy Polska zyska na podboju Ukrainy ?

Tak samo zyska, jak na podboju Iraku. Najlepsze kęsy dostaną Amerykanie i Niemcy, co w dłuższej perspektywie będzie miało negatywne skutki dla polskiej gospodarki. USA i Europa przeniesie szereg inwestycji do taniej Ukrainy.

Pisałem to wiele razy i powtórzę kolejny raz: dla Ukrainy lepiej było pozostać pod opieką Rosji i Chin, czyli krajów BRICS. Przed majdanową wojną wywołaną przez zachód, Ukraina zacieśniała współpracę gospodarczą z Chinami. Teraz to wszystko się rozsypało.

W przyszłym roku po otwarciu granic ukraińskich, zachód zafunduje im indoktrynacje gospodarczą, czyli za kolejne kredyty korporacje międzynarodowe będą odbudowywać/cywilizować kraj. Społeczeństwo zwiększy konsumpcje wpadając w zastawione pułapki kredytowe. Szampan będzie lał się strumieniami, a politycy odtrąbią sukces społeczny, gospodarczy i ekonomiczny.

Kiedy przyjdzie podmuch ekonomiczny, ludzie zaczną tracić domy i firmy. Dopiero wtedy przyjdzie chwila refleksji i analiza kim jest Unia Europejska, USA i cały zachód.

Oj skąd my to znamy.

Chociaż, wielu ludzi w Polsce jest mentalnie na poziomie indoktrynacji ukraińskiej.

.
. . Bóg, Biblia, Chrystus, Jeszu, jezus Chrystus Robert Brzoza

P.S. Krach finansowy może nastąpić w każdej chwili. Chcesz otrzymywać aktualne informacje o systemie bankowym, polityce, gospodarce i finansach światowych ? Zaglądnij tutaj: „Monitorowanie Rynków”.

Darmowe Info na Twojego Maila !

  Wpisz w poniższy formularz swoje imię, e-mail i kliknij przycisk „Uzyskaj Dostęp”, a ja będę wysyłał Ci najświeższe info o kłamstwach historycznych, sprzedawczykach polskich, zakłamanej ekonomii i wiele więcej…

Twoje dane są bezpieczne

Przeczytaj koniecznie:

2 Responses to “Ukraina w Unii i co dalej ?”

  • zibi on 25 września 2014

    Ot właśnie,czemu na Ukrainie nikt nie wpadł na pomysł by za symulować sytuacje -„Ukraina jest w Unii Europejskiej”.Jestem przekonany ze po rzetelnej analizie niewielu ludzi byłoby zaraz potem tak zafascynowanych tym sztucznym złowieszczym tworem.

  • ala wilk on 14 listopada 2014

    Ukraińcy uwierzyli propagandzie UE. UE inwestuje w przygraniczne regiony ( Lubelszyczna, Podkarpacie) gdzie często przyjeżdżają Ukraińcy. I co Ukraińcy widzą w tej zabiedzonej POlsce zniszczonej przez UE i międzynarodową finansjerę. Ano nowe obwodnice ( np. Lublina, Przemyśla, Garwolina, Puław, Kraśnika, Piask), autostrady ( Korczowa – Rzeszów – Kraków – Wrocław) , piękne domy, samochody przed domami, w niedzielę pięknie ubranych ludzi w kościołach. A Brzoza im mówi – nie wchodźcie do UE, UE to zło, UE zniszczyła Polskę, UE zabrała Polakom domy i samochody. I komu wierzą Ukraińcy? UE.
    Gdyby Ukrainiec wjeżdżał do POlski i widział dziurawe drogi, przy drogach walące się chałupy, tłumy żebraków, furmanki, kościoły pozabijane dechami z braku wiernych wtedy by sobie pomyślał – no ma rację ten Brzoza – UE jednak zniszczyła Polskę, a kiedyś to był bogaty kraj. A tak niestety polityka wschodnia UE spowodowała, że Ukraińcy chcą do UE bo chcą żyć tak jak Polacy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *