Tragiczne życie Europejczyka

terroryści

Ja już rozmawiałem z rodziną, jak zachować się podczas ataku terrorystycznego.

Myślisz, że Ciebie to nie dotyczy, bo mieszkasz na uboczu?

Niekoniecznie, chyba, że zdecydujesz się żyć jak pustelnik.

Wyjazd na wakacje, jazda metrem, autobusem, wyjście do kina, impreza na wolnym powietrzu, wyjazd dziecka na wycieczkę. To wszystko są potencjalne zagrożenia dla Europejczyka.

Czy chcesz czy nie jesteśmy Polakami i Europejczykami. Taki status daje nam przynależność do Unii Europejskiej. Ten kołchozowski twór wypracował nowe standardy, które brzmią: „Europa to islam, a islam to Europa”. Bardzo szybko zostały wdrożone do bardziej rozwiniętych krajów, gdzie wysokie pensje zabiły czujność społeczną. Niemcy, Francja, Szwecja zostały naznaczone islamem.

Ten kierunek jest kopiowany przez naszych => inaczej intelektualnie myślących polityków.

Wszystkiemu winna jest Merkel, jednak nasi zidiociali strażnicy prawa europejskiego, sumiennie wypełniają rozkazy. Tusk, Suchocka, Lewandowski, Buzek, to osobnicy podcinający polskość. Chcą na siłę wszczepić w nasz naród standardy unijne, czyli „Europa to islam, a islam to Europa”.

Od tego nie uciekniemy. Owszem, możemy ten kierunek opóźnić, być może zatrzymać. Jednak tę pracę musi wykonać rząd Beaty Szydło, a stamtąd dochodzą różne sygnały. Od tych popierających islamizację, po rzucających wszystko na rząd Kopaczki. Fakt jest faktem, gdyby to peowskie/lewackie/nowoczesne politykiery rządziły Polską, to w każdym dużym mieście grasowałyby bandy wygłodniałych seksualnie islamistów.

I w tym islamskim pejzażu mam takie dziwne spostrzeżenie. Śledzą nas wszędzie, w dużych miastach kamer na ulicach jest więcej niż świateł, a na brukselskiej ulicy/w metro/na lotnisku, każdy centymetr jest ofilmowany.

Jakim więc cudem nikt nie rozpoznał terrorystów?

Czy nikt nie ogląda zapisów z kamer?

Systemy zawiodły czy ludzie?

Czy może raz na jakiś czas potrzebny jest wybuch terroryzmu, aby skulić w zaściankowym myśleniu światowe społeczeństwo?

Strach jest najlepszą, pokojową bronią przeciwko ludzkości.

Wtedy człowiek oddaje wszystko co ma i co nie ma…

.
Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Pobierz bezpłatną publikację o międzynarodowej finansjerze: „Oni znali prawdę” – LINK

Formularz z NeTeS



Photo credit: Arnett Gill via Foter.com / CC BY-ND

2 Responses to “Tragiczne życie Europejczyka”

  • Krzysiek Reims on 23 marca 2016

    To prawda tylko teraz z tego co widze na własne oczy to Polacy i reszta grupy wyszehradzkiej ma poważny problem,otóz moi znajomi z Francji i Niemiec jeszcze z czasów studiów zaczynają się masowo wypytywać ile kosztują nieruchomości-domy i mieszkania w Polsce!! ,zaczynaja się ostro wypytywać w jakim miescie w Polsce najlepiej się żyje i mieszka,głównie zachodnia cześc Polski pada w pytaniach!! To samo pytanie zadają koledze z Czech,jego pytaja się głównie o Prage. Myśle że lada rok Polacy,Czesi,Węgrzy będą mieć naprawdę poważny problem bo czeka nas kolonizacja także z zachodu i to na ogomną skale!! Musimy szybko wyjść z unii bo utracimy zachodnią Polskę! Sami tylko Francuzi tłumaczą mi że już stracili swój kraj,że nie da się już dłużej tak żyć i muszą powoli uciekać! Oto ich mentalność zamiast walczyc o kraj to oni uciekają! Przywiozą nam do Polski swoją lewacką mentalność i to na ogromną skale!

  • Marcin on 26 marca 2016

    W moim mieście, na jednej ze ścian, od lat widnienie niezamalowywany napis – „TERROR RODZI TERRORYZM”. Zawsze gdy tam przejeżdżam myślę o mądrości tych ludzi, którzy akurat tego graffiti nie zamalowali. Z drugiej strony, rzygać mi się chce (przepraszam) gdy słucham polityków, mediów i patrzę na tych ludzi dających się wkręcić w te akcje współczucia. To Zachód napadł na kraje islamskie, zabijał setkami tysięcy, zrównywał miasta z ziemią, grabił, niszczył. Nic dziwnego, że w głowach tamtych, młodych ludzi zrodziła się chęć odwetu. Nie mają samolotów, rakiet i tp., mogą się bronić wg swoich możliwości. Ale chęć walki to jedno a realizacja to drugie. W historii znane są takie przypadki, zdesperowani ludzie chcieli walczyć i zostali w sposób obrzydliwy wykorzystani przez swoich wrogów.
    W XIXw. były terrorystyczne ataki Polaków na Cara i jego urzędników, teraz już wiemy, że były sterowane przez rosyjską policję. A tak zwani „wyklęci”, coraz więcej jest dokumentów mówiących o roli NKWD pragnącej w ten sposób uzasadnić obecność swoich ludzi we władzach PRL. A Czerwone Brygady? Oficjalnie mówi się, że to teorie spiskowe. Specjaliści dziwią się nieudolności służb, np. belgijskich (Gen Polko). Władza, za pośrednictwem mediów mówi jak rozpoznać terrorystów, opasani pasem, rozbiegany wzrok, modlenie się, specjalny ubiór. Obcy agenci zaś noszą ciemne garnitury, słoneczne okulary i skórzane płaszcze i pozostawiają wszędzie swoje wizytówki. Władza chce nas wplątać w wewnętrzne konflikty, traktuje społeczeństwo jak bezmyślne bydło i wciska mu infantylne historyjki. Może faktycznie zasługujemy na takie traktowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *