Czy będzie wojna polsko-rosyjska ?

war, wojna

Amerykanie zadomowili się na Ukrainie.

Jeżeli wierzyć w źródła alternatywne, to w Kijowie CIA zajmuje całe piętro budynku Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Podobnie ma być w Ministerstwie Obrony. Wszelkie decyzje o polityce Ukrainy podejmowane są przez Departament Stanu USA. Pani Victorii Nuland, vice MSZ USA, jak i George Soros, główny „generał” akcji sabotażowych w wielu krajach twierdzą, że pomoc opozycji ukraińskiej kosztowała USA, 5 mld dolarów.

Jakie z tego wnioski ?

To co pisałem we wcześniejszych artykułach –„Lekcja Ukrainy” zostało już zrealizowane. Społeczeństwo ukraińskie, które oczekiwało realnych zmian oszukano, ukraiński rząd na czele z wielką światową gwiazdą – Kliczko podporządkowano rozkazom dziwnym typom z USA. Bo przecież to nie są przedstawiciele amerykańskiego społeczeństwa, tylko chorzy ludzie opętani sianiem destrukcji i nowych regionalnych wojen. Oni nie dążą do wojny światowej, gdyż łatwo mogłaby wymknąć się im spod kontroli. Oni preferują regionalne wojny.

W Syrii przegrali, w Jerozolimie wygrywają, a w Polsce ?

To się okaże.

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Amerykanie dążą do rozpoczęcia krwawej, regionalnej wojny polsko-rosyjskiej. Tu nie chodzi o wojnę ukraińsko-rosyjską. Ukraina na ten moment historii nie istnieje. Została wymazana z politycznej mapy świata.

Na naszych oczach, przy udziale naszych polityków i części oszukanego przez media społeczeństwa, dokonano rozbioru Ukrainy.

Teraz czas na Polskę.

Dlaczego nie na Rosję ?

Bo Rosji nie da się pokonać. Tam pracują stratedzy, którzy realnie bronią swojego kraju.

W Polsce natomiast, stratedzy skierowali się w stronę okłamywania społeczeństwa zagrożeniem rosyjskim, zamiast obrony kraju. Sam pomyśl, gdyby Twój partner biznesowy (Polska), raz był twoim przyjacielem (wspólne matactwo przy śledztwie smoleńskim), a raz skakał do oczu z nożem w ręku (krzykacze medialni), to w końcu byś go trzepną po uszach.

I tak zrobiła Rosja. Została zmuszona do nałożenia sankcji ekonomicznych na polskie firmy. To była konsekwencja beznadziejnej rozgrywki politycznej naszych elit. Dziwne typy rozgrywają grę, a nasi usłużni politycy ją realizują na czele z Jarosławem Kaczyńskim.

W jakim celu przywódca PiS jeździ na Ukrainę i popiera skorumpowany rząd tego kraju ?

Jest to poważny błąd partii PiS, ponieważ czy chce czy nie, popiera: kłamstwa, przekręty i mafijną rewolucje.

Wszyscy krytykują Orbana za domniemane powiązanie z Putinem. Jest to kłamstwo i prowokacja zachodu. Krytykują osobę, która prawidłowo odczytuje grę i nie popiera bezmózgowych bokserów, którzy dają się ogrywać wytrawnym graczom.

Czy Polska przy pomocy Amerykanów, może pokonać Rosję ?

Zdecydowane nie. Rosji nie da się pokonać bez własnych strat, przy dzisiejszej porównywalnej technice wojskowej. Zresztą tu nie chodzi o wygraną. Amerykanie potrzebują długiej wojny w tej części świata, aby osłabić i wykorzenić opozycję. Zależy im na osłabieniu i zdyskredytowaniu Rosji w oczach świata. Również, nie mają zaufania do polskiej opozycji.

Nie wiadomo w co gra PiS i Korwin Mikke. Powinni częściej patrzeć w stronę Węgier, ponieważ tam rozgrywana jest mądra polityka międzynarodowa. Dlatego media światowe krytykują Orbana, a nasi nawet opozycyjni dziennikarze połykają bajkę z węgierskim poddaniem się Rosji.

Totalna bzdura.

Co powinniśmy robić, my jako społeczeństwo w czasie zagrożenia amerykańskiej prowokacji ?

Ośmieszać, wyśmiewać wszystkich generałów i polityków, którzy pchają Polskę do wojny. Na głównych portalach internetowych roi się od kłamliwych i propagandowych artykułów nakazujących nienawidzić Putina i Rosję.

Za chwilę rząd ogłosi kłopoty budżetowe, ponieważ sankcje rosyjskie zmniejszą wpływy do budżetu. Będzie kolejna akcja propagandowa typu „emeryci nie dostaną podwyżek przez Putina”, „gospodarka upada przez Putina”itd.

Nie dajmy się zwariować.

Bezmyślni politycy prowadzą nas pod amerykańskie dyktando na wojnę regionalną.

Jeżeli jest jakiś cień nadziei, to tylko w naszej determinacji. Ośmieszajmy ich i krytykujmy, bo nie tylko PO uległo planom cwaniaczków, ale również PiS.

Czy wybuchnie wojna zależy również w dużym stopniu od Putina. Jeżeli ze swoją świtą okaże się wielkim strategiem, to uratuje region przed konfliktem.

Jest jeszcze nadzieja w Merkel. Niemcy importują sporą ilość gazu. Wojna zaburzy dostawy, biznes straci zyski.

Tak naprawdę to nikt nie chce tego konfliktu, oprócz bandy psychopatów pociągających za sznurki waszyngtońskie.

.
Bóg, Biblia, Chrystus, Jeszu, jezus Chrystus Robert Brzoza

 

Darmowe Info na Twojego Maila !

  Wpisz w poniższy formularz swoje imię, e-mail i kliknij przycisk „Uzyskaj Dostęp”, a ja będę wysyłał Ci najświeższe info o kłamstwach historycznych, sprzedawczykach polskich, zakłamanej ekonomii i wiele więcej…

Twoje dane są bezpieczne

Przeczytaj koniecznie:

9 Responses to “Czy będzie wojna polsko-rosyjska ?”

  • alicja on 12 sierpnia 2014

    Cala sytuacja polityczna w naszym rejonie zaczyna byc bardzo niebezpieczna
    Europa tak dlugo bronila sie przed konfliktami ,az nagle grozi jej prawdziwa wojna, USA znowu rozgrywaja swoje interesy narazajac inne kraje , sojusznicze” na niebezpieczenstwo
    Ameryka zarabia na wywolywaniu konfliktow w roznych rejonach swiata , udaje sojusznika i niby bardzo wszystkim pomaga , sama jednak unika konfliktow na wlasnym terenie
    dla mnie grozba wojny na granicy polsko ukrainskiej jest przerazajaca , ale moze w koncu wypelni sie ostatnie proroctwo Biblijne?

  • Marylka Sz. on 13 sierpnia 2014

    errata:
    jest : „czepną po uszach”
    ma być : „trzepnął po uszach”

  • Mariusz Polak on 13 sierpnia 2014

    Roska nie potrzebuje wojny z Polska, wystarczy że nam zakręcą kurki gazy i ropy.
    Zbliża się końcowa faza planu do stworzenia nowego porządku.
    Jesteśmy na drodze do ustanowienia ” Nowego Światowego Moralnego Porządku ”
    Franklin Delano Roosevelt planował światowy socjalizm, wypełniając palny zawarte w mapie Gomberga z 1941 r. !
    https://abelikain.blogspot.com/2014/03/na-drodze-do-ustanowienia-nowego.html?view=magazine

    To nie jest sf, tylko realny scenariusz właśnie wypełniający ostatnie założenia.
    Zbliża się więc „kara” na kolonialnych grabieżców, tylko patrzeć jak zostanie odpalona islamska bomba rozwalająca spokój i dobrobyt beneficjentów kolonialnego wyzysku.

    „Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.
    W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.
    Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.
    Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.
    To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie.”

  • Robert on 13 sierpnia 2014

    Poprawione :)

  • Ron on 13 sierpnia 2014

    „Dlaczego nie na Rosję ? Bo Rosji nie da się pokonać” – nie mają (Globalna Mafia = GM) w tym żadnego zysku, chodzi o jak najdłużej trwający wszędzie zamęt, żeby wszyscy na świecie stali się gotowi do uznania nowego „porządku” za jedyne wybawienie. I tak będzie. Wszystko jest tylko zbiorem elementów precyzyjnie układanych przez GM.

    Na Putina i jego wielkość jako stratega bym nie liczył. Kiedy zachwycony swoim debilizmem po wyrzuceniu 50 mld na igrzyska dał się namówić na zajęcie Krymu, nie pozostało mu dalej nic innego niż ciągnąć to wszystko w odpowiednią dla GM stronę. Jego ruchy są żałosne i śmieszne – zbłaźnił się już totalnie i niestety nie jest wstanie tego dostrzec i się zatrzymać, dlatego plany GM zostaną zrealizowane.

    Korwin chyba najrozsądniej tą całą sytuację ocenia i jeżeli będzie rozsądnie działał to za chwilę będzie miał 27%-owe poparcie, wystarczy poczekać kilka miesięcy. I jak najbardziej go wspierać.

    A Mrau Ferkel nie pozostaje nic innego tylko dalej się ślizgać między obiema stronami.

  • mloo on 15 sierpnia 2014

    No właśnie rozważ Robert możliwość iż Putin ściśle współpracuje z Obamą w celu wywołania wojny nie za szybko gdyż społeczeństwo musi zaakceptować wojnę a nawet jej chcieć
    gdyby taki scenariusz był realny co by to oznaczało ?
    każdy niech sam sobie odpowie

  • Robert on 16 sierpnia 2014

    Nie sądzę, aby współpracował z Obamą. Ten gościu to pionek.
    Ale na pewno nie może im machać szabelką przed nosem. Putin, ani kraje BRICS nie są jeszcze tak mocne, aby iść na całego.
    Dlatego Putin musi w wielu sprawach im ulegać.
    Nie bronię oczywiście Putina, bo to podobny drań do nich, ale w kwestii Ukrainy jest w miarę czysty.

  • mloo on 16 sierpnia 2014

    chodziło mi bardziej o to że finansjera rozdaje karty a Obama Putin Merkel i odpowiednik w Chinach są ich ludźmi

  • Ron on 16 sierpnia 2014

    karty rozdaje GM, finansjera to tylko jedno z ich narzędzi obrabiającymi takie przedmioty jak ci „wybitni” „politycy”
    (moim skromnym 😉 zdaniem)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *