Panie Sławomirze, teraz czas na Józefa Piłsudskiego

slawomir

Panie Sławomirze, ostatnia lustracja pana Witolda Kieżuna przypięła Panu nie taką łatkę, o jakiej marzy historyk – patriota. Można wymazać to dziwne uczucie „lustracji na zlecenie”, kiedy podejmie Pan rękawice.

Witold Kieżun winny

Nie myślę podważać pracy Sławomira Cenckiewicza.

Na arenę świadomości społecznej wszedł lustrując wraz z Piotrem Gontarczykiem Lecha Wałęsę. Dzięki tak ważnej pracy, możemy powoływać się na archiwa i ośmieszać kłamstwa establishmentu.

Lustracja pana Witolda Kieżuna jest czystą prawdą, tylko czy potrzebną ?

Tak, dowody są masakrujące. Profesor przez lata, jawnie i z pełną świadomością pracował dla SB. Również jego linia obrony jest porażająca. Twierdził, że przecież pracował dla Amerykanów. Panie Witoldzie, to nie jest duma, tylko zdrada Polski.

Oczywiście, można popełniać błędy. Skąd miał Pan wiedzieć kim byli okupanci Polski, ale teraz wiemy, a Pan dalej kłamie.

Wystarczy uczciwie po ludzku się przyznać.

Czy lustracja Witolda Kieżuna była potrzebna ?

Dlaczego zadaję to pytanie ?

W końcu prawda jest prawdą i nie wolno jej podważać.

W dalszym ciągu będę powoływał się na słowa profesora dotyczące gospodarki i kolonializmu Polski. W tym zakresie jego wiedza jest uzupełnieniem mojej, zasłyszanej z wielu niezależnych źródeł.

Trzeba wyraźnie powiedzieć.

W ostatnim czasie Pan Kieżun mówił prawdę w tematach ekonomicznych. Niezależne media kochały go, ludzie poznawali prawdę, jego słowa przecierały oczy.

Czy warto było to przerwać ?

Rozumem, gdyby profesor kłamał w tych tematach, gdyby zmyślał i oczerniał, ale on mówił prawdę. Jego słowa bolały wielu polityków od prawicy po lewicę, ponieważ za obecny stan kolonialnej gospodarki, odpowiedzialna jest każda partia parlamentarna, która reprezentowała naród od 1990 roku.

Jego wypowiedzi kalały przeszłość sprzedawczyków okrągłego stołu i polityków PiS, którzy biorą udział w zmowie milczenia.

Dlatego jeszcze raz zapytam panie Sławomirze, czy warto było ?

Łatka „lustracji na zlecenie” pozostanie

Bez względu na to, czy Sławomir Cenckiewicz dostał zlecenie na profesora czy zrobił to niezależnie, zgodnie z własnym sumieniem, to łatka pozostanie. Rozumieją to media alternatywne i osoby, które poznały prawdę. Biorąc pod uwagę fakt, że coraz więcej osób budzi się z kłamstw politycznych, ekonomicznych, historycznych, medycznych, to dobre imię pana Sławomira jest zagrożone.

Uważam, że lustracją profesora Kieżuna, pan Sławomir wbił bramkę do własnej siatki. Cieszą się z tego jego przeciwnicy, ponieważ wyjść z tej sytuacji będzie ciężko.

Stąd moja propozycja dla Sławomira Cenckiewicza, aby dokonał lustracji Józefa Piłsudskiego.

Za chwilę będzie w takim stanie zawodowym, że kolejne jego prace będą wartościowe tylko dla jego wąskiej grupy zwolenników. Niestety, ale sytuacja wymaga udowodnienia, że Pan Sławomir jest niezależny i nie wykonuje wyroków. 

Dlaczego Józef Piłsudski?

Ponieważ wiele osób, oskarża go o agenturę dla czterech państw, a ja oskarżam go o zdradę stanu poprzez wykonanie przewrotu majowego.

W tym czasie mieliśmy chyba najlepszy rząd w całej historii Polski. Takie nazwiska jak Zdziechowski czy Witos, realnie wdrażali znakomite narzędzia ekonomiczne. Oparli złotówkę o złoto. W tym czasie byliśmy potęgą gospodarczą porównywalną do takich krajów, jak Japonia, Niemcy.

I to wszystko zniszczył Józef Piłsudski dokonując napaści na Polską Rację Stanu.

Olbrzymim błędem dzisiejszej propagandy jest kompletny brak wiedzy ekonomicznej o katastrofalnych skutkach przewrotu majowego. Nie można nazwać bohaterem osoby, która staje po stronie międzynarodowej finansjery.

Poza tym Józef Piłsudski miał układ z Leninem. Gdyby w tym czasie wykazał większe rozeznanie geopolityczne i nie poparł czerwonych, to nigdy nie byłoby komunizmu, który wymordował miliony ludzi.

Link do artykułu – „Tajne porozumienie pomiędzy Piłsudskim i Leninem z 1919 r.” 

Sukces jakim była bitwa z 1920 roku jest zwycięstwem, który nie powinno przypisywać się Piłsudskiemu. W tym czasie wypoczywał w domu na Podkarpaciu.

Link do wywiadu z Krzysztofem Kopciem, który opisuje przedwojenną gospodarkę – „Dlaczego wówczas się udało?”.

.

. . ekonomia Robert Brzoza

Formularz z NeTeS


Przeczytaj koniecznie:

7 Responses to “Panie Sławomirze, teraz czas na Józefa Piłsudskiego”

  • Prestidigitator on 18 listopada 2014

    Nie wiem czy warto po tylu latach niszczyć mit marszałka Piłsudskiego

  • Arni on 23 listopada 2014

    Mity niech sobie żyją, ale prawdę o tym człowieku należy mówić.

  • polonocentryzm.pl on 14 czerwca 2015

    Piłsudski (Zelmann) był pierwowzorem Tuska.
    Obaj to żydo-niemieccy agenci, nadzorcy pilnujący planu zniszczenia Polski.
    To wszystko na temat (w telegraficznym skrócie).

    Na Tuska na prawdę był szykowany zamach (i będzie wykonany, jak tylko żydek wróci na dłużej), dlatego pejsatki z Mossadu doradzili mu zmianę miejsca pracy i zamieszkania (tylko po to/dlatego przeniesiono go poza kraj).

  • Antoni on 14 czerwca 2015

    Porownywanie Postaci Marszalka do „przywopdztwa” Tuska to raczej wolne zarty. Nasz wielki Marszalek byl Patiota, Polakiem, we wlasciwym momencie i zakrecie historycznym postawil sie w roli obroncy dobra wspolnego, Narodu, pogonil szykujavcych sie na zdrade z pychy i hanby tych co gardzili Spoleczenstwem zaraz po odzyskaniu nioepodleglosci. Wykonujac ten trudny manewr z tzw zamachem stanu uwolnil Narod na dalsze lata od ciagot wrodzonej prywaty, gdy my niestety jestesmy prywata nasaczeni, szczegolnie, gdy uda sie nam otrzymac mandaty do rzedzenia. Brak solidaryzmu w Narodzie (nawert wsrod znamienniejszych solidarnosciowcow) dowodzi jakim naprawde trudnym w swej masie jestesmy zlepkiem spoleczdenstwa. A co bylo po scaleniu po zabotrach? Tylko twarde postawienie kwestii odnowy, obciecie, wyciecie ludzi rokujacych zdradzieckie i antypanstwowe trendy zatrzymalo przynajmniej na kilka lat tzw awanture o Polske. Dzisiaj wypadalo by wysiudac tych co nam szkodza, tak jak tego dokonal Naczelnik, a to uchronilo by nas od wielu strat. I to przyslowie o Polaku madrym po doznanej szkodzie nie musi powracac, nawet wtedy, gdy wiedzie sie nam lepiej. Zatem nawet gdyby wyrobionemu, zrecznemu w piorze publiokatorowi tak by sie wydawalo. Powinnismy wreszcie lojalnie kroczyc obrana droga, zas jak postepujemy w tzw masie. Na drugi dzien po demokratycznych wyborach jestesmy w opozycji, to juz jest jakas paranoja. Niemcy i inni tak nie maja. Wrarto sie zadumac, walczyc ponadwszystko o Ojczyzne i jej pomyslnosc.

  • Robert on 14 czerwca 2015

    @Antoni

    Marszałek nie był żadnym bohaterem.
    Już zapomniałeś jego poparcie i układ z Leninem?
    To przez jego złe decyzje mieliśmy komunizm w Polsce.

    Zapomniałeś kto dokonał zamachu majowego?
    To tak jakbyśmy budowali uczciwy rząd i ktoś siłą/wojskiem obaliłby go. To tego „ktosia” nazwałbyś bohaterem?

    Marszałek był zdrajcą i sługą finansjery.
    Jedynym jego zwycięstwem jest 1920, a i tak jest wiele źródeł, że wtedy wypoczywał na Podkarpaciu.

  • Robert on 14 czerwca 2015

    Polecam wszystkim artykuł – „Tajne porozumienie pomiędzy Piłsudskim i Leninem z 1919 r.”

    Link – https://bit.ly/1FRrKt9

  • Piotrek on 1 września 2015

    Najbardziej przekonujące o zdradzie Piłsudskiego wydarzenie moim zdaniem to poddanie sie do dymisji 12 sierpnia 1920 roku gdy bolszewicy napierali na Warszawe. Cały plan kontrofensywy został przygotowany przez Tadeusza Jordana Rozwadowskiego ktory pozniej zginął w niewyjasnionych okolicznosciach wypuszczony po roku wiezienia za obrone Warszawy w 1926r przed Piłsudskim. Polecam zapoznanie sie z historią Rozwadowskiego i nie wierzenie w kłamliwą sanacyjną propagande za Piłsudskiego była dyktatura, za złe zdanie na temat Marszałka można bylo trafic do wiezienia. Przy okazji wspomnieć mozna wiezienie Pilsudskiego podczas I wojny swiatowej przez Niemców, był trzymany w dobrych warunkach dano mu nawet towarzystwo bo skarzyl sie na samotnosc. Malo osob wie tez że Książka kariera Nikosia Dyzmy była inspirowana postacią naszego wielbionego wodza. Moim zdaniem Piłsudski był kimś w rodzaju polskiego Lenina, zle zdanie o Marszalku ma rowniez JKM i Grzegorz Braun a sam Roman Dmowski mówił o naszym wodzu: Przyczepilo sie gowno do okretu i krzyczy płyniemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *