Moskal z Prusakiem muszą zniszczyć Polskę

oczy

Silna Polska to niebezpieczeństwo dla Niemiec i Rosji. Dlatego we wrześniu 1939 roku nastąpiło z dwóch stron uderzenie na Polskę, a w 1945 roku za pozwoleniem USA i Anglii oddanie kraju pod buta Stalina. 1989 rok to kolejny rozbiór gospodarki Polski przez Rosję, zachód i USA. Przez całą powojenną historię byliśmy bici, opluwani, wyzyskiwani rękami dzisiejszych sojuszników.

W medialnym światku silnie propagują nienawiść do Putina, wskazują stalinowskie zbrodnie, dudnią o ruskich służbach niszczących polską gospodarkę i politykę. Jednak zapominają dodać, że państw i służb niszczących nasz kraj jest całe spektrum. Od wspominanych rosyjskich po izraelskie, a po drodze mijamy, niemieckie, amerykańskie i nie wiadomo jeszcze jakie.

To wszystko musimy wiedzieć i otwarcie mówić. Bez historycznej prawdy, bez powiedzenie prawdy, nigdy nie zbudujemy mocarstwowej Polski.

A jest na to szansa. Tu i teraz.

Możemy realizować politykę Międzymorza i Jedwabnego Szlaku handlowego. Viktor Orban i Grupa Wyszehradzka opowiadają się za przywództwem Polski w Europie. Te same tony dochodzą z Estonii, Chorwacji, Rumunii.

Romuald Szeremietiew w poniższym wideo, również dostrzega szansę Polski na wyjście z okowów Moskala i Prusaka.

Zachęcam do analizy.

Mam tylko trzy sprostowania do wypowiedzi pana Szeremietiewa:

1 – Obecnie, Rosja jest przymusowo związana z Chinami. Pan Szeremietiew nie bierze pod uwagę działania międzynarodowej finansjery, która dwukrotnie próbowała zniszczyć Rosję obniżką ceny ropy i olbrzymim atakiem na rubla. Chiny również zostały zaatakowane poprzez wypływ kapitału spekulacyjnego z chińskiej giełdy i w efekcie jej upadek. Ostatecznie, kosztem 800 mld dolarów została przywrócona do działania. Chiny i Rosja obroniły się, ale tylko dzięki wzajemnej współpracy. Z tego względu strategia chińska wysunięta przez Zbigniewa Brzezińskiego jest nie do zrealizowania w tym czasie, kiedy finansjera trzyma światowy ster. W związku z tym koncepcja Międzymorza i Jedwabnego Szlaku jest jak najbardziej możliwa do zrealizowania. Dodam, obie koncepcje  w tym samym czasie.

2 – Pan Szeremietiew nie bierze pod uwagę interesu Rosji na Bliskim Wschodzie. Dwie bazy wojskowe: Tartum i Lataki pilnują szlaków handlowych, którymi transportuje się rosyjskie surowce. W tym regionie bardzo ważny jest przesmyk turecki: Bosfor. Jego zamknięcie powoduje olbrzymie koszty dostarczania produktów rosyjskich. Dlatego Rosja ma strategiczny interes na Bliskim Wschodzie.

3 – Duży problem, który nie zauważa pan Szeremietiew, to nowy ład gospodarczy zalegalizowany w USA od 1913 roku, a w Europie od 1944 roku. System międzynarodowej finansjery działający od wieku, jest ponad innymi systemami. Demokracja, kapitalizm, wolny rynek, stalinizm itd, to tylko elementy głównego systemu finansowo-kredytowego zbudowanego przez międzynarodowego bankiera. System bankiera jest stały w swoim założeniu. Nazwy: demokracja, kapitalizm, stalinizm itd. są jego fałszywą nazwą, przykrywką. Bez znajomości tego schematu można wysuwać błędne wnioski i błędnie odczytywać geopolitykę. 

Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Zobacz niesamowite komentarze o polityce, geopolityce, inwestycjach pod bezpłatnym wideo – „Aktualna analiza geopolityczna” – LINK

Formularz z NeTeS


Photo credit: Taymaz Valley via Foter.com / CC BY

Przeczytaj koniecznie:

4 Responses to “Moskal z Prusakiem muszą zniszczyć Polskę”

  • Marcin on 18 kwietnia 2016

    Uważam, że nie każdy kto wypowiada się źle o Rosji jest wart posłuchania, nie mówiąc już by go uważać za autorytet. Potrzeba ludzi, którzy podchodzą do spraw geopolityki w sposób obiektywny, mądry bez fanatycznej wiary w głoszone stereotypy. Pan Szeremietiew nie jest w tych sprawach fachowcem, na dodatek nie ma dobrego życiorysu. ROBCIO i KPN za tak zwanej komuny a więc współpracownik Leszka Moczulskiego (pomijając już fakt sterowania przez SB działań opozycji). Później unosiły go różne fale. W wykładzie trzyma się ideologii mediów systemowych. Ot, taka ciekawostka.

  • semperparatus on 18 kwietnia 2016

    Koncepcja „Międzymorza”jest mrzonką i chimerą…W interesie prawdziwej narodowej Polski i Polaków jest sojusz i współpraca z krajami BRICS…a szczególnie z naszym potężnym słowiańskim sąsiadem-Rosją…Kraje te walczą o zniszczenie dolara i potęgi międzynarodowej finansjery…która gnębi i okrada cały świat…A której upadek jest w interesie ludzi dobrej woli…Poza tym:jednoczesna walka z oboma naszymi wielkimi sąsiadami jest skazana na klęskę…powinniśmy się oprzeć na jednym z nich…dla mnie wybór jest oczywisty…

  • Robert on 18 kwietnia 2016

    @semperparatus

    Nie zgadzam się.
    Międzymorze to nadzieje. Taką opinie może mówić osoba, które nie zna tej opcji albo jest antypolakiem.
    BRICS powoli zamienia się w mumie. Ciężko liczyć na tę organizację.
    Rosja – tylko jak będzie traktować nas jako równorzędny partner.
    Walka z sąsiadami ma sens tylko przy udziale USA – wyjaśnia to koncepcja Międzymorza.

  • Robert on 18 kwietnia 2016

    @ Marcin
    Tak, ale kilka rzeczy powiedział bardzo interesujących.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *