Krytyczna wizja politycznej szopki

Polska 

Kiedy myślimy o Polsce pamiętajmy – Polska nie jest w pełni suwerennym krajem!

Nie jest oczywiście zniewolona i okupowana… spokojnie.

Polska nie prowadzi polityki niezależnej, nie działa w interesie swych obywateli i dobrze pojętej polskiej racji stanu, bowiem Polska jest uwikłana, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie!

Dlatego obraz sceny politycznej nie jest jasny i jednoznaczny, jak było to w czasach PRL: widoczna gołym okiem biegunowość, moralna i ideowa, tam MY, a tam ONI, my stoimy murem za dobrem, czyli wolnością, suwerennością, godnością pracy, a ONI za zniewoleniem, sowietyzacją i zamordyzmem.

Teraz obraz sceny politycznej w RP, nie wiadomo, czy III czy IV RP, jest niejasny, powikłany, sterowany zakulisowo przez SBcko – wywiadowczą „strukturę mafijną”, która z pewnością dysponuje kilkudziesięcioma prywatnymi archiwami teczek personalnych i ważnych dokumentów z czasów PRL i tzw. transformacji systemowej, kiedy to powstawał UBEKISTAN, a gospodarka, wypracowana rękami Polaków, sprzedawana była, pod niejawne dyktando banksterów, za bezcen obcemu kapitałowi lub uwłaszczana aparatczykom i specsłużbistom, o zgrozo!

Dlatego, że Polska z podległości sowietom przeszła, za międzynarodowym „dogoworem”, w podległość banksterom na mocy układu Rockefeller – Jaruzelski z New Yorku AD 1985, została zniszczona ekonomicznie, rozgrabiona z majątku narodowego i stała się „montownią” dla obcego kapitału.

Takie były plany, a plan Balcerowicza, nie był polską transformacją ekonomiczną, przeprowadzoną w naszym interesie, dla poprawy kondycji ekonomicznej Polski i wzrostu dobrobytu Polaków, ale był planem bankstera Sorosa, praktycznie zaplanowanym przez jego człowieka, Sachsa, a wykonanym na jego polecenie rękami polskiego ekonomisty, wykształconego na Zachodzie, ewidentnego przestępcy!

Zatem Polska jest uwikłana w zależność ekonomiczną od koncernów i banków zachodnich, od finansjery żydowsko-amerykańsiej, od interesu ich wizji NWO, w której to perspektywie realizacji strategii niezbędna jest likwidacja Rosji!

Dlatego Polska leży w „strefie zgniotu”, czyli obszarze konfrontacji interesów wielkich bloków ekonomicznych i militarnych, czyli żadnych naszych, polskich interesów! Polskim interesem jest mieć poprawne, stabilne relacje z Rosją, ale nie na kolanach, nie w roli petenta, ale jako partner, z zapleczem dobrych sojuszy, to dla nas bezpieczna przyszłość i prawdziwa racja stanu, tak…

Wydarzenia ostatnich dni, nieudana próba zamachu stanu finansowanego przez bankstera Sorosa, przeprowadzona rękami politycznych frustratów i ulicznych, pożytecznych durniów, spaliła na panewce, bowiem była pospieszna i źle przygotowana, bowiem czas naglił!

A dlaczego?

Dlatego, że wybory w USA, dominatorze politycznym Polski, wygrał Donald Tump, człowiek także uzależniony od lobby bankstersko-koncernowego, ale bardziej samodzielny i mniej przewidywalny. Jeśliby wygrała Clinton, zresztą Hillary, to destrukcja aparatu rządowego PiS byłaby rozłożona w czasie, prawdopodobnie ok. 2 lat, jak w 2007 roku.

Działania w obronie interesu ancient regime i utrzymania przywilejów przez kastę SBcką, czyli starych funkcjonariuszy i „młodą gwardię” resortowych dzieci, byłyby bardziej długotrwałe, społecznie kosztowałyby „więcej nerwów”, ale zapewne psubracko skuteczne!

A teraz psubraci odkryli swe karty, zaatakowali w chaotycznym, niedopracowanym stylu, chcieli majdanu, a doświadczyli jedynie „podeptania babek” w ich żałosnym ogródku jordanowskim, przegrali zdemaskowany rokosz przeciw legalnej, demokratycznie wybranej władzy, tak…

Ale też nie podniecajmy się „dziejową misją” PiSu, nie dołączajmy jednak do „totalnej opozycji” i nie zniżajmy się do szopki chamstwa i aliansu SBckiego sorosowskich KODchodów!

Nam nie chodzi, czyli patriotom i ludziom krytycznie myślącym, do spowodowania społecznym naciskiem powrotu do władzy aparatczyków „państwa istniejącego teoretycznie” i orędowników zakulisowego układu SBckiego, o nie! Nam chodzi o jasność – nagradzanie społecznym uznaniem dobrych dokonań rządów PiS, czyli działań prosocjalnych, odkłamujących historię, dezubekizacyjnych, repolonizacji gospodarki i banków, ale pamiętajmy, że PiS także uwikłany jest w „układy magdalenkowe”, ale także globalistyczne układy, tkwi w bankstersko-koncenowym światku manipulacji, więc wszelkie zmiany w interesie Polski należy dokonywać stopniowo.

Musimy pamiętać, zawsze pamiętać, nie myśleć chciejczo, że Zachód, nasz „sojusznik”, czyli przeciwnik, pies czyli kot, „podgotowiony” marksistowsko za pieniądze KGB w lansowaniu „kontrkultury” lat 60-tych, czyli marksizmu kulturowego, jest za silny, aby oddał uzależnioną Polskę pod kuratelę polskiej racji stan!

Potrzeba na to czasu, inteligencji i tworzenia dobrych sojuszy!

Wizja ABC lansowana przez Prezydenta Dudę nie wystarczy. Tworzenie nowych pomysłów na alternatywę pozaunijną, na sojusze w interesie własnym, a nie pod dyktando unijne, nie dla niszczenia Europy przez islamską hidżrę, ale wzmacniania tożsamości narodowej i tradycyjnych powinowactw europejskich, dla odbudowy naturalnych więzów i relacji międzynarodowych, a nie realizacji genderowskich i multikulturalnych „ukazów” unijnych.

Zatem trzeba negocjować ze Skandynawią powstanie Wielkiej Ligi Morskiej, także z chrześcijańskimi Bałkanami, bowiem będzie to gospodarcza, infrastrukturalna, surowcowa i militarna przeciwwaga dla dominacji USA w Europie Środkowej. A także polityczna i ekonomiczna odpowiedź na odwieczny sojusz niemiecko-rosyjski, jawnie zagrażający interesom Europy Środkowej, tak…

Jak widzimy, sprawy mają się wielce skomplikowanie, niejasno, ale nie są, jak to w polityce niemożliwe, bowiem dobra polityka, to czynienia niemożliwego możliwym, pamiętajmy.

Pamiętajmy więc, że nie tylko należy bronić państwa przed nie irracjonalną, a cynicznie, sterowaną za obce pieniądze i własne ambicje „opozycją totalną”, ale także krytykować PiS za finansowanie programów socjalnych za pomocą zwiększonych podatków i zadłużaniem państwa.

To jest droga do nikąd, wystawianie się opozycji i czynnikom unijnym!

Bowiem tu trzeba wielkiej reformy prawnej, ułatwiającej kreatywność w obszarze polskiej, prywatnej przedsiębiorczości, zniesienie barier biurokratycznych, tanie kredyty, co da dochód do budżetu z logicznych podatków i miejsca pracy dla Polaków, pamiętajmy!

Pamiętajmy też – nie obcy kapitał, ale polskich producentów wspiera państwo polskie! Inaczej jesteśmy „kolonią obcego kapitału”, a nie Polską, Ojczyzną Polaków, ot co!

Należy więc przetrzymać ten ciężki okres wściekłej destabilizacji państwa przez „kondotierów Sorosa” i wspierać Polskę w kierunku odbudowy ekonomii, rozwoju rodzimego biznesu i dekomunizacji struktur sądowniczych i państwowych RP. Ale też patrzeć władzy na ręce, bo zawsze potrzebna jest konstruktywna opozycja i twórcza krytyka rządzących, bowiem „opozycja totalna”, to jeno antypolska dywersja, ot co!

I nie dawać się sprowokować politycznym psubratom!

Antoni Kozłowski – Poeta, publicysta, scenarzysta, performer, fotograf i malarz

źródło: fragment z antonik.salon24.pl

Formularz z NeTeS



Foto: „W samo południe” (CC BY-NC-ND 2.0) by KrzysztofTe Foto Blog

Przeczytaj koniecznie:

One Response to “Krytyczna wizja politycznej szopki”

  • qrdeblade on 9 lutego 2017

    Żałosna, szykowana nam przyszłość Polski z przesunięciem granic i zmianą obszaru państw przy pomocy realizacji już obecnie rozgrywanych elementów dezinformacji opowiedziana jest w bardzo dostępny dla politycznego plebsu sposób TU –> https://youtu.be/5kS9wNZhNcg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *