Afera Wałęsy dopiero się rozpoczęła

Lech Walesa

W końcu doczekaliśmy się objawienia prawdy. Przyszła z najmniej oczekiwanego kierunku. Większość myślała, że ktoś z gatunku profesora Centkiewicza utopi karierę Lecha Wałęsy. Zrobiła to starsza pani, żona Czesława Kiszczaka.

Znowu mamy chichot historii. Starsza pani rozwaliła system okrągłego stołu. Być może są to za duże słowa, bo do prawdziwego rozwalenia systemu, potrzeba pewnie lat „świetlnych”, ale na pewno zdjęła z piedestału ikonę Lecha Wałęsy.

Czekałem, kiedy Wałęsa dostanie zawał…

Wiem, dziwne słowa. Ale przyznaj, jak dużo może wytrzymać człowiek, kiedy idąc ulicą nie wie czy ktoś go nie opluje, nie zwymyśla, nie powie kolejny raz prawdy?

Co z tego, że Wałęsa za każdym razem zaprzecza, skoro gdzieś tam głęboko wie, że nie ma racji.

Sumienie można oszukać, można wykreować sztuczne wartości. W końcu morderca może zarzekać się, że dokonywał zbrodni zgodnie ze swoim sumieniem.

Jednak jak długo?

W końcu serducho nie wytrzyma i trach: paraliż lub śmierć. To jest natura, a natury nie oszukasz.

Wałęsa nakręcał się wyjazdami zagranicznymi. Miami, państwa arabskie, najlepsze hotele, przeloty w klasie vipowskiej. Traktowano go jak prawdziwego bohatera. Co z tego, że wygłaszał pogadankę o wolności w państwie rządzonym dyktaturą?

Dla Wałęsy to jak dmuchnięcie świeczki. Kłamstwa, judaszowskie srebrniki, plucie na prawdę. Wszystko kwestia ceny i utrzymania status quo.

Nie udało się jednak panie Wałęsa. Dostał pan cios z kierunku, którego pan nie przewidział, od swoich ludzi, od starszej pani.

Może pana nie lubiła…

Nie mamy dziennikarzy śledczych

Wałęsa już popłynął. Czas na kolejnych: Tadeusza Mazowieckiego, Aleksandra Kwaśniewskiego, Adama Michnika, Leszka Balcerowicza, Kuronia, Geremka, Lewandowskiego, Buzka, Millera, Tuska, Komorowskiego i wielu innych.

Czy dosięgnie ich prawda?

Większości nie, ponieważ nie mamy dziennikarzy śledczych, którzy rozpracują sprawę od strony ekonomicznej, geopolitycznej. Dopóki nie dorobimy się Cenckiewiczów, Braunów, którzy będą czuć geopolitykę z lat 80-90-tych, dopóty nie będzie można oskarżyć ani Kwaśniewskiego za zapis w Konstytucji o zakazie finansowania wydatków budżetowych przez NBP, ani Leszka Balcerowicza za aferę FOZZ i za destrukcyjny plan Sachsa, Liptona, Sorosa nazwany „planem Balcerowicza„. 

Potężnych afer z lat 90-tych było bardzo dużo. To one nadały kształt dzisiejszym wynagrodzeniom, kolonizacji systemu bankowego, struktur finansowych opartych na systemie międzynarodowej finansjery.

Gospodarka Polski oblazła w tłuszcz, który powoli ocieka, jednak śmierdząca masa dalej zakrywa prawdę.

Gra Wałęsą i teczkami Kiszczaka

Nie wiemy czy starsza pani działała sama, czy ktoś zza pleców prowadzi swoje szachy. Prawdopodobnie wolała wybrać IPN, niż przekazać materiały Wałęsie czy ubekom.

Dlaczego?

Prokuratura weszła do domu Kiszczaków, stwierdziła, że nie ma więcej materiałów i dzięki temu pani Kiszczakowa jest czysta. Gdyby oddała teczki ubekom, to z pistoletem przywartym do jej skroni, musiałaby błagać o litość. Zaklinać się, że nie ma więcej papierów, nic nie schowała, nie ma kolejnej skrytki.

Zawsze w takich ruchach lecą głowy. Jedna poleciała z samego szczytu. Czy pójdą za nią kolejne? Szafa Kiszczaka może powalić nie jedno nazwisko, nie jeden pomnik.

Dekady trwało zamrożenie prawdy o Lechu Wałęsie. W moim odczuciu był jednym z największych zdrajców w historii Polski. Kiedy w roku 1980, Solidarność mogła strajkiem rozlanym na cały kraj, uzyskać lepsze warunki pertraktacji systemowej, to na arenie pojawił się Wałęsa, który odwołał strajk.

Ludzie ufali mu, kochali go, a on perfidnie z pełną świadomością oszukiwał, kłamał, donosił i za to wszystko brał pieniądze.

Bardzo dziwną mamy historię. Wystarczyło wypromować jedną gwiazdę, aby tak lekko przejść z komunizmu do demokracji. Przecież pochodzący z bloku komunistycznego Aleksander Kwaśniewski przez dwie kadencje był prezydentem. Niesamowite, jak każdego z nas okłamali. Często popieraliśmy ich, głosowaliśmy na nich, poświęcaliśmy swój cenny czas na ich promocje, a oni patrząc prosto w oczy obrzydliwie kłamali.

Jedno cieszy… prawda zawsze wychodzi na jaw. Czy to za życia delikwenta czy po śmierci.

A czym jest prawda dla ludzi umoczonych w bandytyzmie politycznym, medycznym, historycznym, ekonomicznym?

Śmiercią… wiecznym odejściem… opadającą kurtyną… drwiną publiczną… ośmieszeniem.

Czy warto za lata dobrej zabawy odejść jak smród, spaść do rynsztoku ludzkiej pamięci?

I ciągle pozostaje to samo pytanie: co w takim towarzystwie robił… Lech Kaczyński?

Uczestniczył w libacjach „magdalenkowych”.

Film Grzegorza Brauna: „TW Bolek”:

„Tajne spec. znaczenia” – cała prawda o „Wałęsie. Człowieku z teczki”:

„Sprzedawczyki”:

„Przedstawiłem kpt. Graczyka, który mnie zwerbował”.

Lech Wałęsa – „Runął Pomnik” – dokumenty o działalności TW Bolka – Lecha Wałęsy.

 

Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

P.S. Bezpłatne wideo – „Aktualna analiza geopolityczna” – LINK

Formularz z NeTeS



Photo credit: danxoneil via Foter.com / CC BY

19 Responses to “Afera Wałęsy dopiero się rozpoczęła”

  • Ultima Thule on 22 lutego 2016

    Lech Wałęsa to „Kamień z Rosetty” IIIRP …

  • suliga daniel on 22 lutego 2016

    Maja racje gdyby nie on moim zdaniem byśmy tynk zarli Leszku lej na wszystko tak jak oni leja na twoje osiągnięcia polska jest z toba. Teraz wyjdzie kto był przyjacielem a kto…
    !!!!!

  • Robert on 22 lutego 2016

    @suliga daniel

    Bardzo się proszę nie rób sztucznego tłumu.
    Po co piszesz kilka komentarzy wychwalających Bolka?

  • grzegorz on 22 lutego 2016

    Szkoda zachodu na typów takich jak Wałęsa czy
    mazowiecki. Oni już są skompromitowani. Mam nadzieje że synalek |Lecha więcej nie będzie woził się nazwiskiem ojca.

  • Marcin on 22 lutego 2016

    @Robert
    Proponowałbym patrzeć na to wszystko jak widz, bez komentowania, nie brać udziału w tej grze.
    O tym, że Wałęsa nie był autentyczny wiadomo było już we wrześniu 1980 roku ale to z tym SB to świeca dymna, dokumenty mówią, że skończył współpracę z nimi w 76 i to na pewno jest prawda ale ci którzy tak bardzo akcentują ten okres i tak w kółko powtarzają śpiewki o tych dokumentach robią to w pewnym celu. Trzeb włączyć samodzielne myślenie i zweryfikować swoje sądy.
    I tak, co znaczył drugi punkt porozumień? Kto odsiał lewicę od prawicy w S, kto wyrzucił beton z partii i odsunął prominentów zastępując ich oficerami WP i później zlikwidował partię? Po co był Stan Wojenny? Kto wprowadził reformy wolnego rynku.
    Dwa miesiące przed sierpniem 80 znany piosenkarz śpiewał na końcu wielkiego przeboju: „coraz więcej przebierańców, coraz trudniej o oryginał”.

  • Robert on 22 lutego 2016

    @Marcin

    Z dokumentów Kiszczaka wynika, że Wałęsa współpracował do 1989 roku.

  • Marcin on 22 lutego 2016

    @ Robert
    „Pytany o list gen. Czesława Kiszczaka do dyrektora Archiwum Akt Nowych, Cenckiewicz wyraził przekonanie, że Kiszczak miał na myśli, że do 1989 r. chronił dokumenty, nie chcąc dopuścić do kompromitacji Lecha Wałęsy. Wg Cenckiewicza w zdaniu „Załączone dokumenty dot. współpracy Lecha Wałęsy z SB do 1989 r. uchroniłem przed ich wykorzystaniem do jego kompromitacji” po skrócie „SB” powinien być przecinek.”
    (https://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Slawomir-Cenckiewicz-dokumentacja-jest-porazajaca,wid,18177070,wiadomosc.html)

  • Wojs on 23 lutego 2016

    Jak napisał Józef Kamycki na swoim blogu – Wałęsa był potrzebny reżimowi do kontrolowanej zmiany systemu. I tyle. Oczywiście był agentem, ale nie wiem czy władza pozwoliłaby ludziom na totalną swobodę w tamtym czasie. Na pewno nie obyłoby się bez większych ofiar.

  • Robert on 23 lutego 2016

    To się okaże.
    Dobrze napisałeś: „wyraził przekonanie”.
    Dowolnie można interpretować słowa Kiszczaka.
    Cenckiewicz broni swojej tezy, którą głosił przez lata, więc sam potrzebuje czasu, zbadania materiału Kiszczaka.

    Nie sugeruj się innymi, tylko sam czytaj co Kiszczak napisał.

  • Marcin on 23 lutego 2016

    @Robert
    To żona Kiszczaka pisała wiersze, on sam wypowiadał się prostym językiem i przekaz jego jest prosty – do 89, czyli do przekazania władzy on chronił Wałęsę, potem miał się już sam martwić o siebie.
    Dziwne te zarzuty. Jeśli współdziałał przez kilka lat a potem zerwał współpracę i stał się wrogiem i pokonał system reprezentowany przez tą służbę to przecież jest to powód do chwały a nie wstydu.
    Zrozumieć, przemóc się, odważyć wyrwać i uczynić dużo dobrego to wielka rzecz. Jak Kmicic.
    Więc jeśli to jest prawda to chciałoby się zawołać odp….. się od niego nieudacznicy. I tu się to zaczyna gmatwać. Bo zachowanie Kmicica przyjmie z szacunkiem nawet gimnazjalista, dlaczego więc „dorośli” tak go oszczekują? Czy to wołanie „łapać złodzieja”? A może chcą ukryć ciąg dalszy bo wiele tajemnic historii zaczyna się sypać? Od czego chcą odwrócić uwagę?

    @ Wojs.
    To jest odpowiedź.

    Nie każda władza pochodzi od boga, niektóre od służb specjalnych.

  • J33 on 23 lutego 2016

    Lech “Bolek” Wałęsa (Lejba Kohne) – wróg #1 Polskości, Narodu Polskiego, Wolnego i Niepodległego Państwa Polskiego, polonofob, dywersant, agent SB – od lat 60tych. Tajny Współpracownik SB pseudonim “Bolek”, hucpiarz, świnia Orwellowska, zbrodniarz – uczestnik porozumienia ponad głowami narodu polskiego ze zbrodniarzami PZPR i SB – tajne rozmowy w Magdalence i “okrągły stół”; Odegrał ogromną rolę w zablokowaniu autentycznego rozliczenia z komunizmem i utrzymaniu polityki “grubej kreski”, przywrócił świadczenia zbrodniarzom z UB i SB; przyczynił się do zniszczenia autentycznej “Solidarności” oraz antykomunistycznej i niepodległościowej prawicy w Polsce; kawaler Orderu Orła Białego – był prezydentem żydokomuny i wszystkich UBeków.

    Oto słowa pułkownika Wojska Polskiego:

    “Widziałem akta Wałęsy, zebrane przez nasz wywiad wojskowy. Ojcem Wałęsy był niemiecki żyd Kohne, służący w wojsku niemieckim. Bronił w 1945 roku Gdyni przed nacierającą armią sowiecką. Wraz ze swym oddziałem zdążył się wycofać drogą morską na zachód Niemiec i tam poddał się amerykanom. Wyemigrowal do USA i tam umarł w dostatku. Wałęsę wychowywał brat ojca, który pozostał w Polsce”

  • Agasso on 25 lutego 2016

    Wiele faktów wskazuje na to, że rzeczony boleSław był narzędziem bardziej bezwzględnych-taktycznie struktur zewnętrznych i mógł sobie pozwolić na ogrywanie i Kiszczaka i Wolskiego.

  • Robert on 26 lutego 2016

    @Marcin

    Wałęsa nie pokonał żadnego systemu.
    Szkoda, że uwierzyłeś w propagandę czerwonych.
    Wałęsa jak kogoś pokonał to naród: zdradził i oszukał.
    Pozwolił komunistom rządzić, nie rozliczyć się ze zbrodni i wejść w kolejne oszustwa.

  • Marcin on 2 marca 2016

    @Robert
    Napisałem „Jeśli współdziałał … i pokonał…” A wiadomo, że tak nie było, to sam system się zmienił, widać przecież drogę jaką pokonał od lat 70:
    – umieszczenie w załogach większych zakładów swoich ludzi;
    – przygotowanie protestów w 1980;
    – podmiana liderów strajków;
    – wprowadzenie chaosu by uzewnętrzniły się zamiary i poglądy działaczy w Solidarności;
    – Stan Wojenny umożliwiający oddzielenie działaczy autentycznych (emigracja) od figurantów;
    – pozbycie się „betonu” z PZPR, kontrola organizacji przez WP;
    – stopniowe reaktywowanie związków;
    – uzgodnienia, kontakty z kapitałem zachodnim;
    – reforma Wilczka umożliwiająca rozruch dużego biznesu przez „właściwych” ludzi;
    – rozwiązanie zdołowanej, ośmieszonej, zagubionej partii;
    – nadzór nad zmianą ustroju i jego pierwszymi miesiącami;
    – sprawdzenie lojalności figurantów;
    – bogacenie się.
    A więc III RP została zbudowana przez tych, których nazywacie komunistami. Mają co sobie wypracowali. Lud był bierny, lud woli oglądać, pasjonować się igrzyskami. Lud woli jak myślą inni.

  • Robert on 3 marca 2016

    @Marcin
    To co widzisz w koło zostało zbudowane przez ciężką pracę Polaków.
    Zasługa polityków jest mizerna.
    Robili tylko to co się świeci z wierzchu.
    Kiedy wejdziesz do środka, to widać smród, sprzedawczykowość, pilnowanie obcych interesów, bandytyzm ekonomiczny.

    Na przykład: USA jest kolebką bankierów, ale to w Polsce jest znacznie większy wyzysk kredytowy.
    W USA oddajesz dom i sprawa kredytu zamknięta.
    W Polsce, oddajesz dom i jeszcze wchodzą ci na wynagrodzenie.
    Do tego poprzez BTG licytują cię w stopniu ekspresowym.

    To jest zasługa sprzedajności polityków.
    Gdyby byli uczciwymi patriotami, to w Polsce byłyby pensje wyższe niż w Nimeczech.

  • jtc on 3 marca 2016

    Czy poznamy całą prawdę raczkującej od 1944 roku rewolucji, którą globalisto-komuniści sfinalizowali przy okrągłym stole?
    Póki co nie, gdyż nie mamy dziennikarzy śledczych i historyków, którzy rozpracują i ujawnią sprawę i skutki od strony ekonomicznej, geopolitycznej…, a i nie pozwolą na to dzierżący cały czas stery władzy „politycy” republiki okrągłego stołu z PiS-em na czele…

  • jtc on 3 marca 2016

    Decyzje o „okrągłym stole” zapadały poza Polską na linii Moskwa – Waszyngton, a dokładniej w gabinetach Rockefellera i Rothschilda. O genezie „okrągłego stołu” niezadługo napiszę. Cierpliwości… Należy pamiętać, że Rothschild – czerwona rubinowa gwiazda do dziś góruje nad Kremlem, Moskwą i Rosją… Ci politycy, mam na myśli przede wszystkim „naszych”, nie mówią o tym, gdyż należą do tej samej antypolskiej masy spiskowej…

  • gola.dupa.tuska on 5 marca 2016

    „Najnowszy nius”- Ja nie współpracowałem z s.b., to s.b. współpracowała ze mną. Różnica jest taka jak między krową czarno-białą a krową biało-czarną.
    Jajca jak berety.
    Ale jeszcze gorszymi (admin) są esbecy. Zdradzają swoich ludzi. Te (admin) esbeckie trzeba zlikwidować raz na zawsze.

  • Leopold on 26 listopada 2016

    To Wałęsa był agentem to nie jest nic nowego.Z racji swojego wieku od początku twierdziłem iż Solidarność powołali komuniści gdyż już dość mieli tej idei komunistycznej więc najlepiej obalić ten system .Ale patrząc jasno ,kto piastował najwyższe stanowiska w państwie jak nie oni.Przecież uznali że nadszedł czas zarabiania dla siebie i to właśnie zrobili.Naiwnym trzeba być jakoby solidarność była ruchem buntu robotniczego,przecież w tym przypadku komuniści by urządzili taką jatkę w stylu stalinowskim i było by po strajkach a tak to komuniści objęli wszystkie możliwe stanowiska w Polsce łącznie z finansjerą żydowską dojąc dalej ten umęczony naród ,który uwierzy we wszystko jak chociaż zobaczy iskierkę nadziei dla siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *