11 listopada to zjednoczenie Polaków, to wielki kapitał na przyszłość

Polska

Tak, zgadzam się, 11 listopada to symbol, a nie data odzyskania niepodległości.

W dalszym ciągu jesteśmy pod największą okupacją żydowskich bankierów. Nie mamy własnego, niezależnego pieniądza, nie możemy emitować własnych pieniędzy według potrzeb gospodarki, nie możemy finansować gospodarki super tanimi pożyczkami.

Przez to wszystko, wynagrodzenia są na żenująco niskim poziomie.

Te wszystkie dobrodziejstwa odebrała nam finansjera żydowska, nierządnica, prostytutka pieniężna.

Rządy, politycy, niewiedzący, mogą czarować naród obniżką podatku, kolejnym socjałem, ulgami podatkowymi, programami/pomysłami naprawczymi. Jednak to nie zmieni ani twoich zarobków, ani twojej sytuacji materialnej.

No, chyba że zwiększysz umiejętności i dostaniesz lepszą pracę lub masz czwórkę dzieci, dostajesz na nie 2000 zł i nie opłaca się pracować w fabryce.

Jednak, co stanie się, gdy dzieci dorosną i nie będzie przysługiwało 500+?

Jesteśmy państwem zagrabionym przez oprawców bankierskich. To jest podstawa braku niezależnego państwa.

Mamy wolność fizyczną, możemy jeszcze pisać na forum internetu, mamy ładne miasta, wzrost gospodarczy.

Tylko to wszystko zbudowane jest na… kredycie bankierskim.

Póki kolejne rządy, kolejne partie polityczne są na pasku nierządnicy, wykazują im posłuszeństwo, okłamują naród, dopóty mamy tę upragnioną wolność fizyczną, pełne sklepy.

Sen minie, kiedy zdecydują o rozpadzie Polski, kiedy ktoś tam zorientuje się, że za dużo Polaków się budzi.

W Warszawie uczestniczyło w marszu około 250 tys. osób. W innych miastach po kilkaset, kilkanaście tysięcy. Być może razem wyszło na ulicę 500 tys. osób. 

Jednak tych, którzy popierali marsz to miliony Polaków w Polsce i na świecie.

Wielu z  nich nie rozumie historii, nie widzi okupantów, nie rozumie poddaństwa ekonomicznego, medycznego, religijnego.

Jednak jest to bardzo dobry materiał na świadomego Polaka.

To świat widzi, tym bardziej widzą „oni”. Widzą, że Polacy umieją się zjednoczyć, bez rządu i bez polityków sejmowych.

A to już jest niebezpieczne. Dlatego Duda i Morawiecki przejęli część marszu.

Propaganda TVP mówi, że taka ilość Polaków wyszła dla premiera i prezydenta.

Obłuda…

Musieli zareagować, bo nie można czegoś takiego zostawić bez kontroli.

11 listopada nic nie znaczy, jednak pokaz zjednoczenia Polaków jest wielkim kapitałem na przyszłość.

To daje nadzieję na realną walkę i realne zwycięstwo.

Nie militarne, tylko finansowe.

Tak, zgadzam się, kiedy maszerujemy raz w roku, to niewiele zmieni się w realnym świecie. Wiele z tych osób wróci do domu i dalej będzie słuchać propagandy telewizyjnej.

Jednak jest nadzieja, że część z nich po takim marszu, szerzej otworzy drzwi na światopogląd internetowy.

Być może coś mądrego przeczyta, coś mądrego posłucha i dostanie natchnienie, klapki spadną z oczu…

Jak mało Polaków zdaje sobie sprawę z opętania narodu przez prawdziwego, judaistycznego okupanta.

Jak mało osób rozumie:

  • że kredyt to bandyckie narzędzie finansowe,
  • że kredyt to pieniądz finansjery,
  • że kredyt to druk pieniądza,
  • że kredyt to największe narzędzie żydowskich bankierów,
  • że kredyt powinien być wpisany do Konstytucji i zakazany,
  • że przez kredyt, uzyskali władzę nad Polską i światem,
  • że przez kredyt, zakazali finansowania deficytu budżetowego w Konstytucji Kwaśniewskiego,
  • że przez kredyt, zdrajca Piłsudski dokonał zamachu majowego w 1926 roku,
  • że przez kredyt, zdrajca Piłsudski 26 października 1926 r. zrzekł się prawa emisji biletów bankowych, a Bank Polski jako spółka akcyjna, stał się całkowicie niezależny od rządu.

Te tłumy na marszu niepodległości, dają nadzieję na przyszłość…

 

P.S. Bądź na bieżąco! Codziennie publikujemy najważniejsze info o zdrowiu, geopolityce, tajemnicach. Zbieramy najlepsze informacje z internetu i publikujemy na naszym portalu –> Kliknij i Sprawdź

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: By duallogic

Przeczytaj koniecznie:

Zapraszam do komentowania...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *