Islamizacja: przemytnicy i organizacje pozarządowe to jedna mafia

Mafie

Prześledźmy jeden ze szlaków, którym transportowani są islamiści do Europy.

Tysiące ludzi wypływa z Libii do Włoch

Przemytnicy za transport biorą 1500 euro.

Około 20 km od brzegu wyciągają z pontonów silniki i instalują je w pontonach/łodziach powrotnych.

Co dalej dzieje się z islamistami?

Czekają na statki sponsorowane przez pozarządowe organizacje.

Proceder jest bardzo ciekawy, ponieważ z roku na rok, statki pozarządowych organizacji coraz bliżej podpływają po islamistów.

Koszt transportu jest bardzo duży, ponieważ około piętnaście statków przepływa 500-800 km, aby przetransportować islamistów do Europy.

Czy organizacje charytatywne same ponoszą koszty transportu?

Nie, jeden z włoskich prokuratorów na poniższym wideo twierdzi, że współpracują z przemytnikami.

Strategia jest wręcz infantylna.

Oficjalnie przemytem zajmują się mafie, organizacje przestępcze, a organizacje pozarządowe ratują islamistom życie przed pewną śmiercią na morzu.

Przyznaj, jakie to humanitarne. Jak coś stanie się złego to wina mafii, jak uratują kogoś, to idzie na konto organizacji pozarządowych.

W rzeczywistości, przemytnicy i organizacje pozarządowe to jedna mafia.

Mało tego…

Gdzie znajduje się marynarka libijska?

Dlaczego nie broni Europy marynarka włoska?

Przecież okręty danych państw patrolują wody terytorialne.

Z tego wynika, że za przemyt islamistów do Europy odpowiedzialne są:

  • mafia/organizacje przestępcze,
  • organizacje pozarządowe,
  • marynarka,
  • rząd Włoch,
  • rząd Libii.

Czy Włosi nie znają mafijnego procederu?

Dokładnie znają:

„Włochy nie tylko rozważają możliwość zamknięcia swoich portów dla zagranicznych statków z migrantami uratowanymi na morzu, ale i konfiskaty jednostek organizacji pozarządowych – poinformował w sobotę dziennik „Corriere della Sera”. To nowa zapowiedź przedstawiona UE” – Link.

Jednak ich działania polegają na rozważaniu, dyskutowaniu, analizowaniu, zamiast na działaniu.

Włochy jako kraj zależny od Unii, przedstawił propozycję zamknięcia szlaku.

Co na to włodarze Unii? 

„Komisarz UE ds. migracji i spraw wewnętrznych Dimitris Awramopoulos oświadczył: „W pełni rozumiem zaniepokojenie Włoch. Obecna sytuacja nie jest dłużej do utrzymania. Z tego powodu jesteśmy gotowi zwiększyć nasze wsparcie dla Włoch; nie tylko polityczne, ale także operacyjne i finansowe” – Link.

Komisarz unijny proponuje wsparcie polityczne i finansowe. 

Polityczne polega na stałej, dziecinnej propagandzie o konieczności pomocy islamistom. Jednak już nie komentuje faktu, że to statki pozarządowe płyną do emigrantów pod ich dom.

Finansowe, to nic innego jak uruchomienie drukarek z banku unijnego czyli z EBC.

To im zawsze łatwo przychodzi: bezsensowne kupowanie rządów.

Jednak zauważ, komisarz nie proponuje zamknięcia szlaku…

Rzucą trochę kasy Włochom, pokrzyczą w sprzedajnych mediach o wspaniałomyślności włoskich bohaterach, a islamiści dalej będą emigrować.

Islamiści dostaną papiery, wsparcie finansowe i sprowadzą rodzinę.

Jednak pojęcie rodziny w tych krajach jest inne, niż w Polsce. To nie jest żona, dzieci, dziadek, babcia. Na bilet składa się cała rodzina, często wioska. Dlatego jedna osoba w przeciągu miesięcy, lat może sprowadzić nawet kilkadziesiąt osób.

Na każdy milion sprowadzonych uchodźców, już legalną drogą zgodną z prawem Unii Europejskiej przybędzie kilkadziesiąt milionów osób. Osób, które niosą na barkach bardzo niebezpieczny system polityczno-religijny: Islam.

Islamiści nie przyjeżdżają pracować, szanować kulturę, obyczaje europejskie.

Oni w swój system, w swoją religie mają wpisane jasne zasady. Mahomet nakazał podbijać niewiernych, a nie współpracować…

Brzoza Robert RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: „Gros plan sur le navire” (CC BY-NC-ND 2.0) by pixL35

Przeczytaj koniecznie:

Zapraszam do komentowania...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *