Książę Karol oskarża żydów o wojnę i przejęcie Ameryki

Książę Karol

Książę Karol oskarżył żydów o prowadzenie wojny na Bliskim Wschodzie. W języku dyplomatycznym tak to brzmi:

„Żydzi winnymi niepokojów na Bliskim Wschodzie”.

Książę Karol ma rację. Żydowski dziennik Haaretz chwalił się, że ich generałowie koordynują siłami powietrznymi Rosji – „Izrael koordynuje rosyjskimi siłami powietrznymi w Syrii”.

Z tego wynika, że żydowski Izrael stoi po stronie USA i ich sojuszników oraz po stronie Rosji. Wniosek może być tylko jeden: wojnę na Bliskim Wschodzie rozgrywa żydowski Izrael.

Kolejne słowa księcia Karola są rewelacyjne.

W języku dyplomatycznym brzmią następującą:

„czy jakiś amerykański polityk da w końcu radę przeciwstawić się żydowskiemu lobby i jego wpływom”.

Te słowa bardzo mocno wzburzyły żydów, ponieważ wyjawiają smutną prawdę. Od dawna piszemy o przejęciu Ameryki przez żydowską finansjerę. Teraz potwierdza to sam książę Karol.

Zapytuje, czy ktokolwiek z amerykańskich polityków jest w stanie przeciwstawić się żydom, czyli odrzucić ich od władzy, od wpływów, od potężnych zysków.

źródło: https://tvp.info

 

Robert Brzoza RobertBrzoza.pl Polski Portal Informacyjny

Formularz z NeTeS



Foto: „HRH The Prince of Wales” (CC BY-NC-ND 2.0) by Downing Street

Przeczytaj koniecznie:

5 Responses to “Książę Karol oskarża żydów o wojnę i przejęcie Ameryki”

  • Małgorzata Konstańczak on 15 listopada 2017

    Naród, który pałęta się po świecie nie jest żadnym narodem. Nie ma takich cudów aby niezaradny w swoim kraju uczył zaradności w cudzym. W cudzym kraju można tylko wykorzystać niewiedzę na temat funkcji umysłu tubylców i to wszystko, w miarę wygodnie przeżyć tu i teraz, a dalej zero wiedzy. Ziemska latarka nikogo nie oświeci.

  • qrde blade on 17 listopada 2017

    Jak jasno widać asertywni i sprytni Żydzi nauczyli się zupełnie nieźle sobie radzić. Będąc stale is-torycznie, boleśnie doświadczanymi przez życie, prawa i obowiązki dane im przez swego mściwego i zazdrosnego boga narodem, nauczyli się w końcu brać twardo sprawy w swoje ręce i w absolutnie spektakularny sposób sami w końcu ułożyli sobie algorytmy wiary i zebrali talmudyczne przywileje, co bezsprzecznie przynosi jak widać doskonałe rezultaty i na całym świecie finansowe i polityczne sukcesy. Nauczyli się zawczasu dmuchać na zimne i doskonale wykorzystywać swoją wszędobylską mniejszościową obecność by dyskretnie zbierać, analizować i wykorzystywać informacje by przekuwać je na własną stricte zaplanowaną modłę. Dzięki temu stosując techniki heglowskiego dualizmu doskonale zarządzają tworzonym wokół chaosem, co jest jak powszechnie widać bardzo skutecznym jak dotąd orężem

  • damian on 18 listopada 2017

    Robert dzieki za artykul, tak jak i z dr Jaskowskim, co do religii mamy inne podejscie, ale tu masz u mnie gorna piatke

  • barbara on 1 lutego 2018

    no wlasnie kurde blade oni się tego nauczyli a my wciąż lelum polelum katolickie poczucie winy, wspolczucie i zrozumienie bliźniego, pomaganie biednym i słabszym rowne prawa dla wszystkich a tu co? zydow ulozone algorytmy wiary? a czy nasze algorytmy nie sa ulozone? czy powinnismy je ulozyc tak jak te zydowskie? wciąż nam nasi opiekunowie duchowni kaza się modlic na kleczkach, czy zydzi tez klecza gdy się modla? skad się wzielo pojecie gojow? kto je wprowadzil w zycie? a wiec teraz gdy po raz kolejny zagrozona jest substancja bytu narodu polskiego nasi duchowni mowia nam o tym ? nie oni nadal kaza nam być dobrymi chrześcijanami pokornymi, z otwartymi ramionami przyjmować islamistow, ukraincow i kogo tam jeszcze. dzielic się z nimi tym co mamy choć na boga mamy coraz mniej a zachlanne zydowstwo coraz więcej. czy taka ma być nadal nasza postawa? czy tego wymaga od nas Chrystus? a co jeśli to sztan przejal władze w kościele katolickim i odpowiada mu byśmy byli pokornymi dobrymi owieczkami do golenia? nadstawiali zawsze drugi policzek/tylek i wybaczali. fajne sa te hasla Prawda? jeszcze do niedawna w powstaniach i w czasie wojen było wielu polakow którzy przeciwstawiali się niewoleniu narodu polskiego, pozbawianiu zycia i majatkow polakow patriotow walczących z okupantami. widać to jak na dloni co z nami wyrabiali i nadal wyczyniają nasi zewnętrzni i wewnętrzni wrogowie. jesteśmy rozbici skloceni, niedouczeni i wciąż obrywamy po ryju? dlaczego? czy tak musi być? czy tak już będzie zawsze?
    przypomina się tu stary dowcip o tym jak to wiara w boga ma nas wyzwolić od grzechu, dac nam szczęście ale w niebie a tu na ziemi mamy cierpieć i pokornie znosic swoja dole i niedole bo tego od nas oczekuje nasz miłosierny bog. czy na pewno miłosierny czy aby dla nas? no jeśli zalozymy ze dopiero w niebie odbierzemy nasza nagrodę to rzeczywiście nie mamy tu po co zyc i się meczyc. lepiej od razu oddajmy wszystko zydom i islamistom a sami za to dostaniemy się do nieba. i oby tylko nie za długo trzeba by na to niebo czekac bo niektórzy nie potrafiąc znieść krzywd jakich doznaje przyspiesza swój czas oczekiwania na spotkanie z bogiem i popelnia samobójstwo, w innych sytuacjach pomaga nam seryjny samobojca o seryjnym zabójcy nie wspomnę.

  • Zenon on 2 lutego 2018

    Kiedyś Polak Polakowi bratem, a teraz Polak Polakowi wilkiem – oto cały problem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *